O Hufcu

Hufiec ZHP Ziemi Tyskiej im. Wojska Polskiego to wspólnota instruktorów, harcerzy i zuchów działających na terenie Tychów oraz Bierunia. Jesteśmy częścią Związku Harcerstwa Polskiego – największej organizacji harcerskiej w Polsce, która od ponad stu lat wychowuje młodych ludzi w duchu odpowiedzialności, służby i braterstwa.

Kim jesteśmy?

Tworzymy środowisko wychowawcze oparte na wartościach Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego. Naszą misją jest wspieranie wszechstronnego rozwoju dzieci i młodzieży – kształtowanie charakteru, budowanie postaw patriotycznych, rozwijanie samodzielności oraz umiejętności współpracy.

W hufcu działają:
• gromady zuchowe,
• drużyny harcerskie i starszoharcerska
• Harcerski Klub Ratowniczy

Każda jednostka realizuje program dostosowany do wieku i potrzeb swoich członków, łącząc tradycję harcerską z nowoczesnymi metodami pracy.

Patron hufca – Wojsko Polskie – zobowiązuje nas do pielęgnowania postaw służby, odwagi i odpowiedzialności za Ojczyznę. Wychowujemy młodych ludzi w duchu szacunku do historii, symboli narodowych i lokalnej tożsamości.

W codziennej pracy stawiamy na:
• wychowanie przez działanie,
• naukę poprzez przygodę,
• służbę drugiemu człowiekowi,
• braterstwo i wzajemne wsparcie,
• rozwój liderów i społeczników.


Organizujemy:
• zbiórki i biwaki,
• obozy letnie i zimowiska,
• rajdy i gry terenowe,
• akcje społeczne i wolontariackie,
• wydarzenia patriotyczne i lokalne inicjatywy.

Współpracujemy z samorządem, szkołami, instytucjami kultury oraz organizacjami społecznymi, aktywnie uczestnicząc w życiu miasta i regionu.

Nasze jednostki

WSPÓLNIE DLA HARCERSKIEJ MISJI

Wesprzyj nas swoim 1,5%

Nr KRS:
0000273051

Cel szczegółowy:
ZHP, Hufiec Ziemi Tyskiej

CZY WIESZ, ŻE...

„Zawisza Czarny” to flagowy statek ZHP . Żaglowiec uratował część załogi żaglowca Marques, który zatonął w gwałtownym szkwale. Po wzięciu rozbitków na pokład Zawisza, pomimo wysokiego stanu morza i bardzo silnego wiatru, pozostał w rejonie wypadku, poszukując ofiar. Na Bermudach żaglowiec i jego załogę witano jak bohaterów….
Skip to content